Pośmiertne spopielenie ciała

Zły duch i jego wpływ na człowieka, wizja piekła, los potępionych
tatiana767
Posty: 1
Rejestracja: 31 sie 2022, 15:20
Wyznanie: katolicyzm

Nieprzeczytany post

Nie byłam pewna w jakim temacie umieścić ten post ale niech będzie tutaj

Jakie jest wasze zdanie co do bycia spopielonym po śmierci?
Osobiście nie mam nic przeciwko ale prawdopodobnie oficjalnie tego w ostatnie woli nie umieszczę
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 959
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 165
Podziękowano: 504
Płeć:

Nieprzeczytany post

Jestem za.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 980
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 351
Podziękowano: 848
Płeć:

Nieprzeczytany post

Stanowisko Kościoła z 2016

KONGREGACJA NAUKI WIARY

Instrukcja Ad resurgendum cum Christo
dotycząca pochówku ciał zmarłych
oraz przechowywania prochów w przypadku kremacji

4. Tam, gdzie przyczyny typu higienicznego, ekonomicznego lub społecznego prowadzą do wyboru kremacji - wyboru, który nie może być sprzeczny z jasno wyrażoną wolą zmarłego, lub z jego wolą niebezpodstawnie domniemaną - Kościół nie dostrzega przyczyn doktrynalnych, by zakazać takiej praktyki, jako że kremacja zwłok nie dotyka duszy i nie uniemożliwia boskiej wszechmocy wskrzeszenia ciała, a więc nie zawiera obiektywnego zaprzeczenia doktryny chrześcijańskiej na temat nieśmiertelności duszy i zmartwychwstania ciała.[13]

Kościół nadal preferuje pochówek ciał, jako że w ten sposób okazuje się większy szacunek zmarłym; kremacja jednak nie jest zakazana, “chyba że została wybrana z powodów sprzecznych z nauką chrześcijańską”.[14]

W przypadku braku motywacji sprzecznych z doktryną chrześcijańską, Kościół, po odprawieniu uroczystości pogrzebowych, towarzyszy w kremacji przez właściwe wskazówki liturgiczne i duszpasterskie, dokładając szczególnej troski, by unikać wszelkiego rodzaju skandalu czy obojętności religijnej.

5. Kiedy z uzasadnionych przyczyn dokonuje się wyboru kremacji zwłok, prochy zmarłego muszą być przechowywane z zasady w miejscu świętym, czyli na cmentarzu, lub jeśli trzeba w kościele albo na terenie przeznaczonym na ten cel przez odpowiednie władze kościelne.
Od samego początku chrześcijanie pragnęli, by ich zmarli byli obiektem modlitw i wspomnień wspólnoty chrześcijańskiej. Ich groby stawały się miejscami modlitwy, pamięci i zadumy. Zmarli wierni są częścią Kościoła, który wierzy we wspólnotę “tych, którzy pielgrzymują na ziemi, zmarłych, którzy jeszcze oczyszczają się, oraz tych, którzy cieszą się już szczęściem nieba; wszyscy łączą się w jeden Kościół”.[15]

Przechowywanie prochów w miejscu świętym może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka odsunięcia zmarłych od modlitwy i pamięci krewnych i wspólnoty chrześcijańskiej. W ten sposób ponadto unika się możliwych sytuacji zapomnienia czy braku szacunku, jakie mogą mieć miejsce przede wszystkim po przeminięciu pierwszego pokolenia, jak również nieodpowiednich czy przesądnych praktyk.

6. Z wyżej wymienionych powodów przechowywanie prochów w miejscu zamieszkania nie jest dozwolone. Jedynie w przypadku ważnych i wyjątkowych okoliczności, zależnych od uwarunkowań kulturalnych o charakterze lokalnym, Ordynariusz, w porozumieniu z Konferencją Episkopatu lub Synodem Biskupów Kościołów Wschodnich, może udzielić zezwolenia na przechowywanie prochów w miejscu zamieszkania. Prochy jednak nie mogą być rozdzielane między poszczególne ogniska rodzinne i zawsze należy zapewniać im szacunek oraz odpowiednie warunki przechowywania.

7. Aby uniknąć wszelkiego rodzaju dwuznaczności o charakterze panteistycznym, naturalistycznym czy nihilistycznym, nie należy zezwalać na rozrzucanie prochów w powietrzu, na ziemi lub w wodzie albo w inny sposób, ani też przerabianie kremowanych prochów na pamiątki, biżuterię czy inne przedmioty, pamiętając, że w stosunku do tego typu postępowania nie można brać pod uwagę przyczyn higienicznych, społecznych czy ekonomicznych, które mogą prowadzić do wyboru kremacji.

8. W przypadku gdy zmarły notorycznie żądał kremacji i rozrzucenia własnych prochów w naturze z powodów sprzecznych z wiarą chrześcijańską, należy, zgodnie z prawem, odmówić przeprowadzenia uroczystości pogrzebowych.[16]

W czasie audiencji udzielonej w dniu 18 marca 2016 roku niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi, Ojciec Święty Franciszek zatwierdził niniejszą Instrukcję, przyjętą podczas Sesji Zwyczajnej w tej Kongregacji w dniu 2 marca 2016 roku, i polecił ją opublikować.
Rzym, w siedzibie Kongregacji Nauki Wiary, 15 sierpnia 2016 roku, w Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

https://www.vatican.va/roman_curia/cong ... to_pl.html
Nie bój się, robaczku Jakubie,
nieboraku Izraelu!

Izajasza 41, 14

Przekaż mi 1% podatkuKLIK
Awatar użytkownika
abi
Posty: 696
Rejestracja: 02 lut 2021, 15:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 162
Podziękowano: 307

Nieprzeczytany post

tatiana767 pisze: 31 sie 2022, 15:25 ale prawdopodobnie oficjalnie tego w ostatnie woli nie umieszczę
a ja chyba umieszcze, bo moj maz ciagle zapomina i sie dziwi
nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 980
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 351
Podziękowano: 848
Płeć:

Nieprzeczytany post

Co jeśli ostatnią wolę odczyta po pochowaniu ciała?,,, albo zapomni gdzie ona jest?

;)
Nie bój się, robaczku Jakubie,
nieboraku Izraelu!

Izajasza 41, 14

Przekaż mi 1% podatkuKLIK
Awatar użytkownika
Bruno
Posty: 1486
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 94
Podziękowano: 331

Nieprzeczytany post

Jestem przeciw i Kościół też nie zaleca
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 959
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 165
Podziękowano: 504
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dla mnie niejasne jest, dlaczego spopielenie postrzegane jest jako mniejszy szacunek dla ciała (które - co tu kryć - po pochowaniu gnije i jest zjadane przez różne robaki).
Jakiś ksiądz mi tłumaczył, że ma to związek z traumą społeczną po używaniu krematoriów przez hitlerowców, ale to chyba starszy pogląd.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2022, 17:29 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 509
Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 343
Podziękowano: 274
Płeć:

Nieprzeczytany post

Jestem za, a co do mojej marnej osoby to niech robią jak wygodniej i taniej będzie. Jaki to ma wplyw już na wygodę mojej biednej duszyczki? Chyba żaden .
Podobnie jak Marek nie wiem skąd te opory. Nie interesowalem się tym głębiej, ale na religii gdy bylem w sxkole srefniej zapytany ksiądz powiedział że Kościół jest przeciwny kremacji. Ale to było dawno.
Teraz zwłaszcza w miastach to czesto chyba tak się odbywa, myślę o pogrzebach ludzi z mojego bloku.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2022, 17:57 przez Krzysiek, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Zbyszek
Posty: 614
Rejestracja: 07 cze 2022, 12:25
Wyznanie: inne wyznanie
Podziękował/a: 160
Podziękowano: 83
Płeć:

Nieprzeczytany post

Jestem "za"; spopielenie jest "szybszą drogą" do celu, jakim jest:
Rdz 3,19 BT
(19) W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!
[moja żona tak została pochowana; w sumie to mam już miejsce na wypadek, gdyby powtórne przyjście Chrystusa nie zastało mnie żywego...]
Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie zobaczy Pana. Hbr 12,14
🔸
Mówi Ten, który świadczy o tym: Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu! Ap 22,20
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 1428
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 2267
Podziękowano: 731
Płeć:

Nieprzeczytany post

Jestem przeciwny. Mi jakoś spalenie ciała po śmierci zawsze będzie sie kojarzyło z pogańskimi zachowaniami.
U wikingów i w innych filmach dalekich od naszej wiary zawsze układali poległych wojowników z mieczem na klacie i podpalali. To nie dla mnie. Niech sobie robaczki mają ucztę. Ja się do mikrofalówki w roli grzanki nie piszę.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2022, 19:10 przez Skaza, łącznie zmieniany 1 raz.
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 3761
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1693
Podziękowano: 1916
Płeć:

Nieprzeczytany post

Jestem za. Mam takie życzenie wobec swojej osoby.

Wbrew temu co pisze @Aloes Kosciol dopuszcza kremację, co zacytował wyżej Dominik.
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 1428
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 2267
Podziękowano: 731
Płeć:

Nieprzeczytany post

Z tego co mi się obiło o uszy to kościół dopuszcza kremację, ale jej nie zaleca, więc oboje macie rację tym razem ;)
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 509
Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 343
Podziękowano: 274
Płeć:

Nieprzeczytany post

https://wl.uwm.edu.pl/ka/inne/donacja/p ... ej-donacji

A co o tym sadzicie? Ponieważ pochowek ostateczny po kremacji sie odbywa, dlatego tu dałem.

Podobno współcześnie zarówno Kościół Katolicki, jak i zwierzchnicy innych głównych wyznań chrześcijańskich, nie sprzeciwiają się donacji zwłok na cele naukowe.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2022, 21:03 przez Krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 980
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 351
Podziękowano: 848
Płeć:

Nieprzeczytany post

Ja jestem za spopieleniem z przyczyn ekonomicznych (choć mnie nie spopielą, miejscówkę tradycyjną już mam zaklepaną).

Kremacja - 800zł
Trumna - 500zł (jakoś musi być do spalenia, więc najrańsza jakaś, bo i tak nikt jej nie będzie oglądał)
Miejsce w kolumbarium - 2.000zł
Urna - 500zł.

Tradycyjny pochówek, sam nagrobek to koszt od 10tys zł, jak teraz przeglądałem cenniki w Internecie.
Wykopanie grobu na jedno miejsce od 2tys.

Najlepiej to po amerykańsku, wielkie pole, trawnik z samymi małymi płytami.
Nie bój się, robaczku Jakubie,
nieboraku Izraelu!

Izajasza 41, 14

Przekaż mi 1% podatkuKLIK
Awatar użytkownika
Bruno
Posty: 1486
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 94
Podziękowano: 331

Nieprzeczytany post

Dominik pisze: 31 sie 2022, 21:40 Ja jestem za spopieleniem z przyczyn ekonomicznych (choć mnie nie spopielą, miejscówkę tradycyjną już mam zaklepaną).

Kremacja - 800zł
Trumna - 500zł (jakoś musi być do spalenia, więc najrańsza jakaś, bo i tak nikt jej nie będzie oglądał)
Miejsce w kolumbarium - 2.000zł
Urna - 500zł.

Tradycyjny pochówek, sam nagrobek to koszt od 10tys zł, jak teraz przeglądałem cenniki w Internecie.
Wykopanie grobu na jedno miejsce od 2tys.

Najlepiej to po amerykańsku, wielkie pole, trawnik z samymi małymi płytami.
Mniejsze cmentarze nie mają żadnych kolumbarium. Więc i tak musisz wykupic miejsce zwykle lub dołożyć urnę do grobu rodziny.

Ponadto jeśli kościół zaleca tradycyjny pochówek a sama uroczystość pogrzebowa wg Kościoła należy robić jeszcze przed kremacja, to pieniądze nie są żadnym argumentem.

Dodano po 6 minutach 11 sekundach:
http://ofiarowaniepanskie.pl/aktualnosc ... grzebu+683

'Już w 1977 roku Stolica Apostolska wyjaśniła, że "nie wydaje się stosownym, aby nad prochami celebrowano obrzędy, które mają na celu uczczenie ciała zmarłego. Nie chodzi tutaj o potępienie kremacji, ale o zachowanie prawdziwości i czytelności znaku liturgicznego" (Dodatek do Obrzędów pogrzebu, nr 3)."
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 3761
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1693
Podziękowano: 1916
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dominiku, urnę można pochować w grobie rodzinnym, czyli jak masz miejsce na cmentarzu, to możesz wyrazić życzenie spopielenia. Znowu kwestia ekonomiczna tu wygrywa, bo nie ma rozkopywania grobu, tylko odsuwa się płytę, wkłada urnę i zasuwa płytę. (na oczach żałobników). Do takiego jednego miejsca pochówku, może zmieścić się wiele urn, czyli rodzina jest w jednym miejscu gdy odwiedzamy groby.

Trzy lata temu zmarł teść, sosnowa trumna 1000 zł , kremacja to około 1000 zł, nie ma kosztów przechowywania ciała, więc pogrzeb może być odsunięty w czasie (np w wakacje kiedy rodzina jest w różnych zakątkach świata, nam się tak złożyło i pogrzeb był po 10 dniach), jak wspomniałam koszt na cmentarzu również był mniejszy.

Msza była przy urnie. Tak samo było gdy byłam dwa tygodnie temu na pogrzebie wujka.

W podlinkowanym Liście pasterskim Episkopatu Polski czytamy:
Już w 1977 roku Stolica Apostolska wyjaśniła, że "nie wydaje się stosownym, aby nad prochami celebrowano obrzędy, które mają na celu uczczenie ciała zmarłego. Nie chodzi tutaj o potępienie kremacji, ale o zachowanie prawdziwości i czytelności znaku liturgicznego" (Dodatek do Obrzędów pogrzebu, nr 3).

B. Jeśli jednak przemawiają za tym szczególne racje duszpasterskie lub powody natury praktycznej, obrzędy pogrzebowe, podane w księdze liturgicznej, można sprawować nad samą urną. Może to mieć na przykład miejsce wtedy, gdy czyjaś śmierć nastąpiła daleko od miejsca zamieszkania i kremacja ułatwia sprowadzenie doczesnych szczątków osoby zmarłej, a także, kiedy uczestnicy pogrzebu przybywają z daleka i trudno im być na dwóch częściach pogrzebu, czyli na Mszy Świętej połączonej z ostatnim pożegnaniem ciała zmarłego i, po pewnym czasie, na obrzędzie złożenia urny w grobie lub kolumbarium. Podczas obrzędu liturgicznego pogrzebu, po kremacji, urnę stawia się przed prezbiterium na stoliku nakrytym fioletowym kirem obok zapalonego paschału.

C. Jeśli kremacja ma miejsce w innym terminie niż Msza Święta pogrzebowa i obrzęd ostatniego pożegnania, modlitwom towarzyszącym złożeniu urny w grobie może przewodniczyć kapłan lub diakon albo osoba specjalnie delegowana do tej funkcji. Obrzęd sprawowany jest przy udziale najbliższej rodziny, bez zewnętrznej okazałości.

D. Kościół stanowczo sprzeciwia się praktyce rozrzucania prochów ludzkich w tzw. miejscach pamięci, na morzu, w górach lub w innych miejscach. Zarówno ciało, jak i prochy człowieka zawsze należy składać do grobu, w specjalnym kolumbarium lub w kaplicy na cmentarzu. Każde takie miejsce pochówku wyraża wiarę chrześcijanina w ostateczne zmartwychwstanie.


Właśnie fakt że rodziny teraz mieszkają daleko od siebie i czasem trzeba poczekać aby mogły przyjechać, to kremacja jest przed mszą pogrzebową.
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
adam667
Posty: 1
Rejestracja: 07 wrz 2022, 9:47
Wyznanie: katolicyzm
Płeć:

Nieprzeczytany post

ja pewnie dał bym się spopielić choć osobiście wolałbym nie zabierać jak najmniej miejsca na cmentarzu choć nie wiem jak to obecnie wygląda z tymi łączkami pamięci były legalne potem niektóre zamknęli więc nie wiem i jak to z punktu widzenia prawa kanonicznego wygląda? wiem że z punktu widzenia prawnego https://rememberme-forever.pl/przepisy- ... a-granica/ tak średnio
QVX
Posty: 340
Rejestracja: 28 lut 2021, 6:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 109
Podziękowano: 22
Płeć:

Nieprzeczytany post

Ja w ogóle zupełnie inaczej podchodzę do tego, co bym chciał aby stało się z moim ciałem po śmierci.

Oczywiście i tak po śmierci nie będę miał nic do powiedzenia, ale generalnie raczej nie chciałbym być w ogóle pochowany. Raczej wolę aby nie został po mnie żaden ślad. Chowanie ciała w ziemi uważam za wielkie marnotrawstwo. Uważam i chciałbym być dalej do czegoś wykorzystany. Noszę przy sobie w portfelu taką kartę z krótkim oświadczeniem, że chciałbym aby po mojej śmierci moje narządy zostały wykorzystane do transplantologii, a więc do ratowania innych ludzi. Jeżeli coś się nie będzie nadawało to oczywiście pozostałe narządy pewnie pochowają, ale generalnie chciałbym być wykorzystany w całości. Nie wiem - może w jakichś celach naukowych? Albo może do nauki w klasie w szkole moje kości mogłyby leżeć? Nie wiem tylko czy to legalne. Nie chcę mieć grobu, tak jak nie mają go np. ludzie których zabrało morze. Myślę, że dla Boga to nie będzie żaden problem podczas zmartwychwstania powszechnego.

W ogóle lubię dawać coś realnie z siebie. Oddaję krew i jestem w systemie DKMS.
Awatar użytkownika
Zebra
Posty: 340
Rejestracja: 21 maja 2021, 10:35
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 125
Podziękowano: 165
Płeć:

Nieprzeczytany post

Ja też chciałabym być spalona bo boje się obudzenia w trumnie.
Kto zebrę wolno wypuszcza?
Kto osła dzikiego rozwiąże?
Za dom mu dałem pustkowie,
legowiskiem zaś jego słona ziemia.
Śmieje się z miejskiego zgiełku,
słów poganiacza nie słyszy,
w górach szuka pokarmu,
goni za wszelką zielenią.

Hi 39, 5-8
ODPOWIEDZ