Tatuaż [temat z ankietą]

Tu zamieść temat, jeśli nie wiesz, gdzie pasuje.

Jaki jest Twój stosunek do tatuaży na ludzkim ciele?

Posiadam tatuaż/tatuaże i jestem bardzo "na tak". Zrobię sobie kolejny/kolejne.
1
4%
Posiadam tatuaż/tatuaże i podoba mi się, gdy widzę je u innych.
1
4%
Posiadam tatuaż/tatuaże i jestem raczej "na tak", ale chyba nie zrobię sobie kolejnego.
1
4%
Posiadam tatuaż/tatuaże, ale jestem już raczej "na nie"; na pewno nie zrobię nowego.
2
7%
Posiadam tatuaż/tatuaże, ale teraz jestem bardzo "na nie"; żałuję, że mam to na ciele.
0
Brak głosów
Nie posiadam takich malunków, ale nie mam nic przeciwko temu, że inni je mają i (ewentualnie) ciągle sobie nowe robią.
0
Brak głosów
Nie posiadam tatuaży i jestem raczej "na nie".
9
33%
Nie posiadam tatuaży i jestem bardzo "na nie".
5
19%
Uważam, że Panu Bogu nie podobają się takie rzeczy.
3
11%
Jestem za tym, aby promować modę na brak tatuaży i ułatwiać ich usunięcie tym, co chcieliby się ich pozbyć.
5
19%
 
Liczba głosów: 27
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 1903
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 293
Podziękowano: 992
Płeć:

Nieprzeczytany post

Zbyszek pisze: 05 wrz 2022, 10:09
Marek Piotrowski pisze: 05 wrz 2022, 9:59
Ale, nawet gdyby Kpł 19,28 zupełnie nie przenosić do współczesności, to nie wydaje mi się, by Bóg mógł tatuaże aprobować! Takie mam zdanie
Samo "mam zdanie" jest bezwartościowe. Pokaż, jakie masz do niego przesłanki.

BTW: czy stosujesz się np. do takiej zasady?
Pwt 22:11 BT5 "Nie wdziejesz sukni utkanej naraz z wełny i lnu."
Przesłanką odnośnie braku przez Boga aprobaty dla tatuaży, można wnioskować z tego, że takie aplikacje podskórne tuszy o wątpliwej jakości (ale potwierdzonej szkodliwości) - nie są obojętne dla organizmu... Nasze ciało to świątynia Ducha Świętego, więc celowe szkodzenie nie może być wolą Bożą.
Tu zgoda - zresztą pisałem o tym. Ale to nie ma związku z nakazem starotestamentowym (chyba że z Dekalogiem, ale to inna liga).
Odnośnie Pwt 22,11 - to "wdziewam suknie utkane" z różnych materiałów, bo rozumiem, że taki zakaz niewątpliwie miał związek w ówczesnymi realiami(...)
Niewątpliwie. Podobnie jak ówczesny zakaz tatuaży ;)
Awatar użytkownika
abi
Posty: 1099
Rejestracja: 02 lut 2021, 15:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 253
Podziękowano: 573

Nieprzeczytany post

Obrazek


jakbym byla mloda, pewnie bym sie skusila na taka grafike :D
nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości
Quinque
Posty: 47
Rejestracja: 27 cze 2023, 3:03
Wyznanie: katolicyzm
Podziękowano: 1
Płeć:

Nieprzeczytany post

Nie mam tatuaży i nie podobają mi się. Nie wiem jak tak można się oszpecać. Jeszcze rozumiem gdy ten tatuaż coś oznacza, ale jak widzę jak ktoś ma wytatuowaną szyję po samą twarz to naprawdę brak mi słów

Należy też wiedzieć że dawniej tatuaże mieli tylko, więzienie, gangsterzy czy żołnierze. U cywiliow były one źle odbierane
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 1903
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 293
Podziękowano: 992
Płeć:

Nieprzeczytany post

Albertus
Posty: 430
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 50
Podziękowano: 81
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dzięki za ciekawe informacje.

Ale to wyjaśnienie słów ś Pawła - "odtąd niech już nikt nie sprawia mi przykrości: przecież ja na ciele swoim noszę blizny, znamię przynależności do Jezusa". jako tatuaży to takie naciągane że nie tylko trzeszczy ale od razu pęka w wszystkich miejscach.

Apostoł Paweł po prostu był kilka razy biczowany i kamienowany i po tym bez wątpienia pozostały mu blizny.

A co do tatuaży to o ile rzeczywiście nie dotyczy nas w tym względzie litera Prawa Mojżeszowego to jednak pokazuje nam ono że różne znaki tatuowane na skórze nie są obojętne i bez znaczenia dlatego dla chrześcijanina powinno być oczywiste że bardzo istotne jest to co się tatuuje i że wszelkie znaki mające jakikolwiek związek z innymi religiami, o znaczeniu satanistycznym, wulgarne i erotyczne są niedopuszczalne jako dobrowolnie robiony sobie tatuaż.
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 1903
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 293
Podziękowano: 992
Płeć:

Nieprzeczytany post

A co z tatuażami chrześcijańskimi? (nie pisze o naszych współczesnych, tylko tych np. koptyjskich?)
Albertus
Posty: 430
Rejestracja: 13 mar 2021, 9:27
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 50
Podziękowano: 81
Płeć:

Nieprzeczytany post

Marek Piotrowski pisze: 09 lip 2023, 13:36 A co z tatuażami chrześcijańskimi? (nie pisze o naszych współczesnych, tylko tych np. koptyjskich?)
Jeśli nie jest to uleganie modzie ale wyraz rzeczywistej wiary to nie widzę w tym raczej nic złego. W niektórych okolicznościach może to być nawet bardzo dobre i może być wyrazem chrześcijańskiego męstwa wobec przeciwników Chrystusa.
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 1903
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 293
Podziękowano: 992
Płeć:

Nieprzeczytany post

Zgadzam się.
Ogólnie: mam wrażenie, że w (słusznych) ostrzeżeniach przeciw okultyzmowi itd poszliśmy w złym kierunku (zakazów, list symboli itd). To jednak chyba nie o to chodzi.

Dodano po 9 minutach 52 sekundach:
Trafne:
Obrazek
ODPOWIEDZ