Mój sposób na...

przy kawie i herbacie
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

Chciałam się z Wami podzielić moim sposobem na paragony i karty gwarancyjne. Mój w tym sensie że wprowadzony w życie, ale jest to zaczerpnięte i zasłyszane.
Naprawdę nie cierpię segregatorów z dokumentami, robię w nich porządek raz w roku i mi znowu na rok wystarczy... ;))

A szukania kart gwarancyjnych jak coś mi się popsuło to już jest ostatnia rzecz na jaka mam siłę.

A sprzęty niestety się psują, szczególnie jeśli mają kontakt z twardą wodą....

I od dwóch lat robię zdjęcia każdemu ważnemu paragonowi i karcie gwarancyjnej i wysyłam sobie na stworzonego maila tylko na paragony, mam tam numery do serwisów i wszystko w jednym miejscu.
Właśnie popsuła nam się zmywarka i weszłam na tego maila, znalazłam zdjęcia i zaoszczędziłam masę czasu i nerwów, bo wszystkie potrzebne numery serwisowe i zmywarki miałam w jednym miejscu.

Bardzo dobry jest ten pomysł, z trzymaniem paragonów na mailu, bo nie wyblakną jak to potrafią robić i uznana zostanie reklamacja czy gwarancja. Polecam.

p.s I jeszcze do tego miałam przygodę, bo nie połączyłam się z konsultantem człowiekiem, ale robotem, który oczekiwał odpowiedzi głosowej i ją zrozumiał i wysłał mi jako sms filmy jak mamy sami naprawić zmywarkę. No ba! rozmawiałam z inteligentnym robotem. A teraz mój rycerz na białym koniu (mąż) poszedł naprawić sprzęt!
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Krzysiek
Posty: 434
Rejestracja: 02 lut 2021, 16:04
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 243
Podziękowano: 220
Płeć:

Nieprzeczytany post

Ale z grzbietu wierzchowca niewygodnie będzie.
Kiedyś mieliśmy, to nawet z klęczek był problem, taki dostęp był marny.
Opcja z możliwością uzyskania pomocy od konsultanta jest fajna, dawniej to na elektroda pl musiałem szukać. Niby też można znaleźć wiele.
Z paragonami fajnypomysł :)
Ostatnio zmieniony 09 mar 2021, 15:39 przez Krzysiek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

A jakie TY masz pomysły na....?
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
abi
Posty: 395
Rejestracja: 02 lut 2021, 15:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 93
Podziękowano: 127

Nieprzeczytany post

doradzam robic zdjecia wynikow laboratoryjnych. tez strasznie plowieja
i tak np mam folder - nerki :D
nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

abi pisze: 09 mar 2021, 15:58 doradzam robic zdjecia wynikow laboratoryjnych. tez strasznie plowieja
i tak np mam folder - nerki :D
Abi, to mi się tez zdarza, ale nie mam na to specjalnego maila, chyba założę, bo wtedy znowu wszystko bedzie w jednym miejscu. No to jest Myśl!!! Dzięki Abi! :-bd
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 737
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 276
Podziękowano: 618
Płeć:

Nieprzeczytany post

Nie lepiej foldery w galerii na zdjęcia na Google porobić?
- paragony/faktury
- wyniki badań
Jedno konto Google załatwi sprawę.
Nie bój się, robaczku Jakubie,
nieboraku Izraelu!

Izajasza 41, 14

Przekaż mi 1% podatkuKLIK
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dominik pisze: 12 mar 2021, 15:54 Nie lepiej foldery w galerii na zdjęcia na Google porobić?
- paragony/faktury
- wyniki badań
Jedno konto Google załatwi sprawę.
TAK, masz rację wystarczy foldery porobić
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
abi
Posty: 395
Rejestracja: 02 lut 2021, 15:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 93
Podziękowano: 127

Nieprzeczytany post

żółty - kurkuma, curry
różowy – burak
niebieski – czerwona kapusta
granatowy - kwiat malwy czarnej, czerwone wino
zielony – szpinak,
brązowy – zewnętrzne liście cebuli
fioletowy – jagody
złoty - łupiny orzecha włoskiego i łupiny z cebuli (cebuli musi być więcej niż orzecha)
pomarańczowy - sok z marchwi, dynia


https://www.claudia.pl/media/cache/defa ... jajek.jpeg
nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości
Awatar użytkownika
abi
Posty: 395
Rejestracja: 02 lut 2021, 15:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 93
Podziękowano: 127

Nieprzeczytany post

magnolia, powiem ci ze osobiscie barwilam tylko w lupinach cebuli ( im dluzej siedzialy tym intensywniejszy braz) i potem mozna na nich wydrapac wzorki
Obrazek
a kto nie ma talentu jak ja moze przywiazac szablonik :)
https://3.bp.blogspot.com/-cc_gbYmyKgQ/ ... cebuli.jpg
https://1.bp.blogspot.com/-OXWSw-wpyZA/ ... ebuli3.jpg
nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

Abi, w dzieciństwie i dla własnych dzieci tez barwiłam jajka, na różne sposoby, twoje znalezione propozycje są fajne, nie powiem. Ale mnie już od lat się nie chce barwić, dzieci dorosły, gotuję tyle jajek ile zjemy na śniadanie i już. Idę w minimalizm.
Podziwiam że Tobie się chce, że szukasz pomysłów, może nawet je wykorzystasz i się nimi pochwalisz...
Mi gdzieś ta energia się zatraciła kilka lat temu...
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
abi
Posty: 395
Rejestracja: 02 lut 2021, 15:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 93
Podziękowano: 127

Nieprzeczytany post

och...ja od dawna nie urzadzam swiat :(
pisalam o dawniejszych czasach...zeby inni mieli inspiracje
nie spodziewajcie sie po mnie ani wiedzy, ani mądrości
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

Ostatnio poprosiłam męża, żeby umył piekarnik, trochę się tam przypiekło, a ja nie lubię szorować...

Mąż się do tego zabrał merytorycznie, sprawdził w internecie jak to zrobić najlepiej.
I ku mojemu zdziwieniu umył piekarnik połówką cytryny!! nie tylko sokiem, ale przede wszystkim samym owocem, nie używał żadnych innych środków ani myjki i wszystko puściło!!

Następnym razem ja sprawdziłam ten sposób i też skutecznie umyłam piekarnik, bez szorowania, wysiłku i chemicznych środków.
A największym plusem tej metody jest to, że nie ma obaw zaraz po myciu włączyć piekarnik i używać go do pieczenia, bo żadna chemia się nie dostanie do jedzenia!!

Od dawna używam też w kuchni do czyszczenia zlewu ze stali oraz armatury sody oczyszczonej, ale kupiłam ją w internecie np kilogram, wyszło chyba 6 zł, a służy mi długo.

No i jak ekologicznie i ekonomicznie!!

Sprawdźcie ten sposób z połówka cytryny i napiszcie czy domyłyście piekarnik.
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 735
Rejestracja: 08 lis 2021, 14:07
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 548
Podziękowano: 515
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dzięki @Magnolia . Ja właśnie myślałam czym tu umyć, żeby nie śmierdziało ta chemia.
Powiem też mamie, bo ona używa tak okropnych środków że długo jeszcze śmierdzi od nich w piekarniku 😖
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 919
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1448
Podziękowano: 454
Płeć:

Nieprzeczytany post

Sposób z sodą i octem sam też stosuje od kilku lat i potwierdzam jego skuteczność i inne plusy :-bd Tego sposobu z cytryną jednak nie znałem i chętnie wypróbuje gdy przybrudzę znowu mocniej swój piekarnik ;) Ja to mam problem z wyczyszczeniem tych takich szybek w drzwiczkach piekarnika od wewnątrz. Niby nie można tam się dostać a tłuszcz i inne paskudztwa znalazły jakoś sposób pewnie przez jakieś mini nieszczelności. Muszę pomyśleć czy ja znam jaki sposób na coś :-?
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 919
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1448
Podziękowano: 454
Płeć:

Nieprzeczytany post

Mój sposób na ... będzie dotyczył kuchni :ymblushing:

Sposób aby dłużej cieszyć się świeżym, pysznym być może nawet własnej
uprawy szczypiorkiem o ile ktoś ma możliwość i chęć.

Zrywamy szczypiorek, myjemy, przebieramy z ewentualnie słabszej jakości egzemplarzy i kroimy bardzo drobno.
Przygotowujemy sobie mały słoiczek np. od przecieru pomidorowego pudliszki i wsypujemy do niego łyżeczką pokrojony szczypiorek.
Nie ubijamy go w słoiczku mocno niczym a jedynie zakrywając dłonią i uderzając trochę o stół sprawiamy by sam dobrze się poukładał. Dzięki temu później łatwiej wysypiemy go z weczka na ulubione papu. Powtarzamy czynności aż do wypełnienia słoika po czym zakręcamy go dobrze i wkładamy do zamrażalki. Warto moim zdaniem robić sobie zawsze małe słoiczki gdyż najlepszy smak ma ów weczek z zawartością przez pierwsze 2-3 dni po otwarciu potem to już nie to samo a duży np. litrowy trudno szybko opróżnić. Tak przygotowany szczypiorek przechowywać można do 2-3 miesięcy bez problemu i gdy lato już przeminie a mamy ochotę na ten zielony dodatek do różnych pyszności to mamy trochę smaku lata pod ręką i możemy dłużej się nim cieszyć :) Polecam ten sposób na mrożony szczypiorek :-bd
Ostatnio zmieniony 11 lut 2022, 0:21 przez Skaza, łącznie zmieniany 2 razy.
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dzięki @Skaza. Ja na wiosnę wsadzam cebule do doniczki i stawiam na parapecie, podlewam i też rośnie mi szczypiorek, jak jedna cebula że tak powiem skończy rodzić ładny szczypiorek to zamieniam ją na inną. do potrawy po prostu zrywam świeży.
W zeszłym roku bardzo się bawiłam w ogrodnictwo na balkonie, a mam maleńki balkon , kwiatów nie wyhodowałam z nasion, ale okazało się że fantastycznie jarmuż zaakceptował warunki mojego balkonu i miałam świeże warzywo aż do października, ciągle młode listki, które były delikatniejsze niż takie dorosłe liście ze sklepu, no dodawałam jarmuż do wielu potraw. W tym roku tez mam zamiar posiać.
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Lunka
Posty: 735
Rejestracja: 08 lis 2021, 14:07
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 548
Podziękowano: 515
Płeć:

Nieprzeczytany post

@Skaza ten sposób stosuje moja teściowa ale mrozi tak koperek i natke pietruszki 🙂
Bardzo pożyteczne moim zdaniem. Rach ciach i do zupy 😉
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 2953
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1060
Podziękowano: 1414
Płeć:

Nieprzeczytany post

Mój sposób na kojenie nerwów... w tym roku poza zwykłą radością patrzenia jak coś rośnie, to widzę w tych roślinach nadzieję, zielony uspokaja....
Na razie papryki, mam tez cebule wsadzone na szczypiorek i zasiałam wczoraj sałaty, kilka odmian, ciekawe co wyrośnie. No i dwie skrzynki czekają na jarmuż (hoduję całe lato na balkonie) - pełno dobrej radości!

Obrazek
Obrazek
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 919
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1448
Podziękowano: 454
Płeć:

Nieprzeczytany post

A @Magnolia te papryczki to sadzisz dla samego zielonego czy to jakaś odmiana małych która urośnie tak w doniczkach ?
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 989
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 58
Podziękowano: 223

Nieprzeczytany post

To działaczka by się przydała. Ja nie lubię grzebać w ziemi:)
ODPOWIEDZ