Domowy Kościół - formacja małżonków - Ruch Światło-Życie

Poznajmy bogactwo wspólnot i ruchów w Kościele
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 1025
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 248
Podziękowano: 278
Płeć:

@Marek Piotrowski chyba jednak nie najlepiej odczytałem moje intencje.
Nie jestem obrażona.
Chodziło mi o pokazanie Ci różnic w formie przekazu, oraz rozłożenia akcentów w wypowiedzi.
W Twoich wypowiedziach brakuje dobrego akcentu, dlatego skupienie się na wykazaniu błędów może prowadzić do przeświadczenia, ze nic dobrego w Ruchu nie ma.... a to kompletna nieprawda. Dlatego członek Ruchu, który jednocześnie doświadcza rozwoju duchowego, czyli czegoś dobrego, a od Ciebie usłyszy stek błędów to budzi się w człowieku konserwacja i samoobrona, ewentualnie atak.
A po artykule bp Siemieniewskiego nie ma takich odczuć, a wręcz sposób przekazu i pokazana perspektywa prowadzi do zrozumienia problemu.
Bądźcie odważni, ufający Panu psalm 130
Marek Piotrowski
Posty: 139
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Podziękował/a: 24
Podziękowano: 50
Płeć:

To ciekawe, że tego wszystkiego w moich tekstach nie zauważyłaś :)
Na przykład móh artykuł rozpocząłem tak, cytuję (możesz sprawdzić http://analizy.biz/apologetyka/index.ph ... id=111.htm )
Muszę wyznać, że przystępuję do pisania niniejszego tekstu z dużym wahaniem i drżeniem. Choć bowiem pewien jestem tego, co chcę powiedzieć, aż za dobrze wiem, jak wiele osób włożyło całe swoje serce w to, co zamierzam podważyć.

Co więcej, obawiam się, aby moje uwagi w sposób niezasłużony nie przesłoniły zasług i korzyści, jakie są owocem różnych form ewangelizacji. Nie chciałbym także, aby te słowa zniechęciły kogokolwiek do usilnej pracy nad ewangelizacją świata, by „zagasiły Ducha”.

A jednak sądzę że warto poddać przeróżne formy naszej działalności krytycznej ocenie. Wszelkie ruchy, formy głoszenia, kursy i rekolekcje – to w końcu jedynie narzędzia, a warto upewniać się, czy nasze narzędzia dobrze służą celom, do jakich zostały przeznaczone, szlifować je i ulepszać, a w razie stwierdzenia nieużyteczności – zamienić na inne.
Dalej, przystępując do casusu Ruchu Światło Życie, napisałem:
Geneza wprowadzenia nauczań w Ruchu Światło-Życie jest bardzo istotna dla rozważanego zagadnienia, gdyż schemat ten – jak za chwilę zobaczymy – powtarzał się potem z zadziwiającą konsekwencją przy innych okazjach. Dlatego chciałbym zatrzymać się na kilku negatywnych aspektach, choć zdaję sobie sprawę, że dzieło ks. Blachnickiego zasługuje na szacunek i owe negatywy nie przekreślają kilkudziesięcioletniego dorobku Ruchu Światło-Życie
Ale... to tak na marginesie. Jakoś tak jest, że zamiast rozmawiać o problemie, przeważnie usiłuje się rozmawiać o tym, który o problemie mówi. Zupełnie jakby, stwierdziwszy gorączkę, zamiast przystąpić do leczenia, zacząć debatować nad termometrem :)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 1025
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 248
Podziękowano: 278
Płeć:

Dziękuję za przytoczone fragmenty. Faktycznie jakoś nie miałam okazji je przeczytać wcześniej.

Ja nie jestem osobą która może leczyć cały Ruch. Wiec nie do mnie powinienes adresować te argumenty. Jestem zwykłym członkiem Ruchu
Bądźcie odważni, ufający Panu psalm 130
Marek Piotrowski
Posty: 139
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Podziękował/a: 24
Podziękowano: 50
Płeć:

Toteż nie napisałem tych artykułów tylko dla Ciebie :)
ODPOWIEDZ