Świeczka sama się zapaliła?

Podziel się krótkim i radosnym świadectwem, jak w Twoim życiu działa Bóg.
Świadectwo generalnie ma być skoncentrowane na Bogu, na tym, co Bóg nam uczynił... za co dziękujemy i czujemy wdzięczność – na chwałę Panu!
Awatar użytkownika
Pawełek0799
Posty: 68
Rejestracja: 19 lut 2022, 13:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 33
Podziękowano: 58
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dobry wieczór kochani
Dzisiaj doświadczyłem bardzo ciekawej sytuacji.
Mianowicie będąc na Mszy Świętej zauważyłem że jedna z palących się świeczek zgasła, natomiast po kilku sekundach ta sama świeczka zaczęła się delikatnie palić a potem już normalnie mimo że nikt inny jej nie zapalał.

Ja poczułem się jakby to była wiadomość dla mnie od samego Boga, świeczka która gaśnie to ja który jeszcze do niedawna żył w grzechu, natomiast jej zapalenie to jest moje nawrócenie, oddanie życia Bogu.

Co sądzicie o tej sytuacji?
Wszystko można ale nie wszystko buduje
Awatar użytkownika
esperanza
Posty: 470
Rejestracja: 10 lut 2021, 19:45
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 496
Podziękowano: 419
Płeć:

Nieprzeczytany post

Myślę, że to faktycznie bardzo ciekawa sytuacja. Ja byłam kiedyś ogromnie przekonana, że Pan Jezus się do mnie uśmiechnął z obrazu w kościele 🤭 Przeżycie wtedy było mega mocne, ale z perspektywy czasu nie wiem czy to przypadkiem mój mózg nie płatał mi figli. 🤷‍♀️
"Wystarczy ci mojej łaski. Moc, bowiem w słabości się doskonali”. (2Kor 12, 9).
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 3161
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1201
Podziękowano: 1575
Płeć:

Nieprzeczytany post

Istotny w tej sytuacji był przekaz duchowy jaki zrozumiałeś :)
A czy świeczka miała płomień cały czas, tylko tak niewielki ze niewidoczny, czy naprawdę zgasł i zapłonął ponownie to chyba nie dojdziemy do pewności. ;))
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Dominik
Posty: 821
Rejestracja: 29 sty 2021, 10:48
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 307
Podziękowano: 691
Płeć:

Nieprzeczytany post

Magnolia pisze: 20 lut 2022, 9:47 Istotny w tej sytuacji był przekaz duchowy jaki zrozumiałeś :)
A czy świeczka miała płomień cały czas, tylko tak niewielki ze niewidoczny, czy naprawdę zgasł i zapłonął ponownie to chyba nie dojdziemy do pewności. ;))
To samo miałem napisać.

Zazwyczaj staram się w sposób naukowy, statystyczny oceniać daną sytuacje zanim pomyślę, że to na pewno był znak od Boga.
Świece liturgiczne nie palą się dzięki woskowi, mają one olejowe wkłady. Może przygasanie płomienia jest oznaką kończącego się oleju?

Pomimo tych dociekań najważniejszy jest przekaż duchowy całego zajścia :)
Nie bój się, robaczku Jakubie,
nieboraku Izraelu!

Izajasza 41, 14

Przekaż mi 1% podatkuKLIK
Adam880
Posty: 177
Rejestracja: 29 maja 2021, 9:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 33
Podziękowano: 33
Płeć:

Nieprzeczytany post

nie wiem czy tu szukać jakiś znaków czy nie. Teraz świeczki są takie automatyczne, ze trudno stwierdzić cokolwiek.
ODPOWIEDZ