Rozmowy dookoła spowiedzi świętej

Tu omawiamy problemy w rozeznawaniu grzechów, problemy ze spowiedzią, skrupulatyzm
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 4044
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1882
Podziękowano: 2111
Płeć:

Nieprzeczytany post

Ja systematycznie miałam problem z takimi rozmowami o emocjach i wydarzeniach których doświadczałam w życiu, zawsze się bałam że to obmowa i grzech ciężki. ale wielu kapłanów zapytanych o to rozeznawało że musimy o emocjach rozmawiać, szczególnie z przyjacielską duszą. Nie ma przecież wtedy intencji zaszkodzenia komuś, tylko emocje w nas wzbierają i domagają się ujścia w postaci rozmowy, bo szukamy wsparcia i zrozumienia. Czasem potrzebna jest opinia kogoś z zewnątrz, niejako z boku patrzącego, kto chłodno oceni, czy np można było czegoś uniknąć, czy mamy także odpowiedzialność w danej sytuacji, czy np reagujemy zbyt silnie, nieadekwatnie do sytuacji.
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 1641
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 103
Podziękowano: 367

Nieprzeczytany post

Ale czy wszytko co w człowieku wzbiera i domaga się ujścia ma być wypuszcozne?
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 4044
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1882
Podziękowano: 2111
Płeć:

Nieprzeczytany post

Aloes pisze: 12 lis 2022, 20:20 Ale czy wszytko co w człowieku wzbiera i domaga się ujścia ma być wypuszcozne?
co masz na myśli?
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 1617
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 2596
Podziękowano: 857
Płeć:

Nieprzeczytany post

Przeczuwam, że Aloes miał na myśli to czy wszelkiego rodzaju emocje które w nas się kłębią powinny ujrzeć światło dzienne czy wszystko powinniśmy obgadać/omówić z druga osobą czy może jakąś sprawę zdusić w sobie. Osobiście myślę, że nienawiść jest taką emocją którą nie warto się z innymi dzielić i trzeba raczej w cztery oczy z Panem Bogiem to załatwić. Co do reszty to uważam, że warto poprzez rozmowę porządkować sobie wszelkie troski i emocje. Inna sprawa, że nie z każdym człowiekiem da się normalnie porozmawiać i trzeba dobrze grunt sprawdzić nim się człowiek bardziej otworzy. Sorry, że tak się wciąłem w waszą rozmowę Magnolio i Aloesie, ale chciałem jakoś głowę chwile zająć innymi myślami.
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Melisska
Posty: 443
Rejestracja: 25 lip 2022, 20:12
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 258
Podziękowano: 395
Płeć:

Nieprzeczytany post

Jak sobie poradzić ze skrupułami?z myślą że się nie wyspowadałam a to mógł być grzech ciężki? Z lękiem że może przyjmuje świętokradczo Komunii?
Czy to sumienie tak mnie codziennie męczy czy natrętne myśli?
Może iść do spowiedzi generalnej....
Nie mam już sil dziennie się z tym zmagać. 😪
"Święte Imię Jezus, Święte Imię Jezus jest na ustach mych i w sercu mym, w mocy Ducha uwielbiam Cię." (Deus Meus)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 179
Podziękowano: 559
Płeć:

Nieprzeczytany post

Aloes pisze: 12 lis 2022, 20:20 Ale czy wszytko co w człowieku wzbiera i domaga się ujścia ma być wypuszcozne?
Niełatwe pytanie.
Są wyjątki, ale generalnie - tak.
Przynajmniej wobec osób bliskich i ważnych (nieznajomych, na których nam nie zależy, możemy po prostu unikać).
Ważna jest jednak forma w jakiej zostanie ujawnione.
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 1641
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 103
Podziękowano: 367

Nieprzeczytany post

Melisska pisze: 15 lis 2022, 9:35 Jak sobie poradzić ze skrupułami?z myślą że się nie wyspowadałam a to mógł być grzech ciężki? Z lękiem że może przyjmuje świętokradczo Komunii?
Czy to sumienie tak mnie codziennie męczy czy natrętne myśli?
Może iść do spowiedzi generalnej....
Nie mam już sil dziennie się z tym zmagać. 😪
Ignorować
Awatar użytkownika
Melisska
Posty: 443
Rejestracja: 25 lip 2022, 20:12
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 258
Podziękowano: 395
Płeć:

Nieprzeczytany post

Aloes pisze: 15 lis 2022, 11:07
Melisska pisze: 15 lis 2022, 9:35 Jak sobie poradzić ze skrupułami?z myślą że się nie wyspowadałam a to mógł być grzech ciężki? Z lękiem że może przyjmuje świętokradczo Komunii?
Czy to sumienie tak mnie codziennie męczy czy natrętne myśli?
Może iść do spowiedzi generalnej....
Nie mam już sil dziennie się z tym zmagać. 😪
Ignorować
Tak się nie da

Dodano po 1 minucie 24 sekundach:
Ale powiem o tym księdzu albo mojej psycholog bo tu mi nikt nie pomoże.
"Święte Imię Jezus, Święte Imię Jezus jest na ustach mych i w sercu mym, w mocy Ducha uwielbiam Cię." (Deus Meus)
Awatar użytkownika
Marek Piotrowski
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2021, 22:00
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 179
Podziękowano: 559
Płeć:

Nieprzeczytany post

Melisska pisze: 15 lis 2022, 12:36
Ignorować
Tak się nie da
Wierz mi, da się.
Miałem to co Ty, piszę z własnego doświadczenia.
Choć nie twierdzę, że jest łatwo (zwłaszcza na początku), ale to jedyna droga.
Czy czytałaś wątek, w którym są zebrane porady na ten temat? viewtopic.php?f=8&t=13&p=8612&hilit=skrupulantyzm#p8612
Ale powiem o tym księdzu albo mojej psycholog bo tu mi nikt nie pomoże.
To bardzo dobry pomysł.
Ostatnio zmieniony 15 lis 2022, 12:51 przez Marek Piotrowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Skaza
Posty: 1617
Rejestracja: 23 sty 2022, 16:02
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 2596
Podziękowano: 857
Płeć:

Nieprzeczytany post

Uda Ci się Melissko z biegiem czasu. Nie możesz tylko nigdy zaprzestać walki z tym.
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami. Am 5, 14
Awatar użytkownika
Melisska
Posty: 443
Rejestracja: 25 lip 2022, 20:12
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 258
Podziękowano: 395
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dziękuję wam:)
"Święte Imię Jezus, Święte Imię Jezus jest na ustach mych i w sercu mym, w mocy Ducha uwielbiam Cię." (Deus Meus)
Awatar użytkownika
Magnolia
Posty: 4044
Rejestracja: 29 sty 2021, 11:31
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 1882
Podziękowano: 2111
Płeć:

Nieprzeczytany post

Melissko, trzeba nauczyć się ignorować ten natłok analitycznych myśli i zawsze najpierw przeczytać definicję grzechu ciężkiego i z nią to porównać, co chodzi po głowie.
Jak widzisz definicję to od razu widać że nie było dobrowolności, albo nie było świadomości, choć była wielka materia, albo nie było jej wcale.

Lekceważyć narzucające się analizowanie to dobra rada, naprawdę.
W każdym położeniu dziękujcie 1 Tes 5, 18
Awatar użytkownika
Melisska
Posty: 443
Rejestracja: 25 lip 2022, 20:12
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 258
Podziękowano: 395
Płeć:

Nieprzeczytany post

Dobrowolność byla Magnolio bo miałam taką myśl by nic nikomu nie mówić o tej lekarce a jednak powiedziałam
"Święte Imię Jezus, Święte Imię Jezus jest na ustach mych i w sercu mym, w mocy Ducha uwielbiam Cię." (Deus Meus)
Awatar użytkownika
Aloes
Posty: 1641
Rejestracja: 27 gru 2021, 14:47
Wyznanie: katolicyzm
Podziękował/a: 103
Podziękowano: 367

Nieprzeczytany post

Melisska pisze: 15 lis 2022, 15:04 Dobrowolność byla Magnolio bo miałam taką myśl by nic nikomu nie mówić o tej lekarce a jednak powiedziałam
Ale nie była to ciężka mataeria.
Obmowa typu zwykle paplanie z powodu emocji nie jest grzechem ciężkim z zasady
ODPOWIEDZ